Krótka radość Rakowa i karny w doliczonym czasie gry! Jak wyglądał mecz Rakowa z Fiorentiną?
Raków Częstochowa już w czwartek podejmie Fiorentinę w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji i spróbuje zniwelować stratę z pierwszego spotkania. Przypomnijmy sobie, jak wyglądało zeszłotygodniowe starcie tych dwóch zespołów.
Mecz rozpoczął się od groźnego ataku Rakowa, lecz później częściej atakowali rywale Częstochowian. Po przerwie obie drużyny stwarzały sytuacje, ale to Raków w 60 minucie objął prowadzenie. Bramkę zdobył Jonatan Braut Brunes. Radość nietrwała długo, bo kilkadziesiąt sekund później ładnym uderzeniem bramkę zdobył Cher Ndour. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, to w doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny. Na granicy pola karnego piłkę ręką zagrał Michael Ameyaw.